Apartament z kulisami Gdynia Redłowo
W tym 70-metrowym apartamencie wszystko, co codzienne i praktyczne, zostało sprytnie schowane za kulisy. Tam znajdziemy spiżarnię z elementami brudnej kuchni, pralnię pełniącą też rolę suszarni i prasowalni oraz garderobę, w której obok ubrań mieszka odkurzacz i mop. Tego jednak nie widać – i właśnie o to chodzi. Na scenie zostaje tylko wnętrze.
Jaka była rola Conceptowni? Ułożyć funkcję i nadać całości rytm. Reszta to homestaging: odświeżone meble (nowa tapicerka sofy i łóżka), wkomponowanie lamp i obrazów właścicielki oraz licznych detali, drobiazgów, jak „rondel wbity w ścianę”. Wnętrze to zamierzona kompozycja, która będzie ewoluować.
To mieszkanie jest tymczasowe, a ta informacja jest ważna dlatego, że wiele elementów wystroju trzeba było użyć w sposób, który umożliwi ich demontaż nie zostawiając problemów dla kolejnego właściciela. Paradoksalnie, właśnie z powodu tego aspektu mieszkanie jest lekkie, funkcjonalne i z charakterem.
Tutaj kulisy chowają codzienność, zaś aranżacja pierwsze skrzypce.































